Popierany przez PiS kandydat na prezydenta Karol Nawrocki powiedział w sobotę w Kościerzynie (Pomorskie), że Polska musi w sposób zdecydowany dążyć do co najmniej 300-tysięcznej armii. Nie po to, żeby ta armia się biła, bo chcemy dla Polski pokoju, ale po to, by nikt na nas ręki nie podniósł - stwierdził.
Nawrocki odwiedził w sobotę wieczorem Kościerzynę, gdzie w Hali Sokolnia spotkał się z mieszkańcami.