W niedzielny poranek w Nowosielcu (powiat niżański, woj. podkarpackie) doszło do wypadku, w którym ciężko ranne zostało 6-letnie dziecko. Na miejscu zmarł 82-letni kierowca samochodu, który miał potrącić i przejechać chłopca. Służby mówią o prawdopodobnym zasłabnięciu mężczyzny za kierownicą.
Do zdarzenia doszło 11 stycznia 2026 roku około godziny 9. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 6-latek wsiadał do zaparkowanego auta, gdy przejeżdżający obok samochód prowadzony przez 82-latka nagle zjechał z toru jazdy. Auto uderzyło w dziecko, a następnie je przejechało.
Według części relacji w rejonie zdarzenia samochód miał też uderzać w stojące w pobliżu pojazdy, co może wskazywać na nagłą utratę kontroli. Okoliczności tego elementu zdarzenia są nadal wyjaśniane.
Chłopiec w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala w Rzeszowie.
Na miejsce wezwano także zespół ratownictwa medycznego do 82-letniego kierowcy. Podjęto reanimację, jednak życia mężczyzny nie udało się uratować – zmarł na miejscu.
Służby jako prawdopodobną przyczynę wskazują zasłabnięcie kierowcy, które mogło doprowadzić do utraty panowania nad samochodem.
Dokładny przebieg i wszystkie okoliczności zdarzenia są wyjaśniane przez policję, przy czynnościach prowadzonych pod nadzorem prokuratora. Na tym etapie nie podano informacji, które jednoznacznie rozstrzygałyby, co było bezpośrednim mechanizmem śmierci 82-latka.
red.
oprac.al
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze