Polacy coraz powszechniej protestują przeciwko nielegalnej migracji. Na granicy polsko-niemieckiej wciąż funkcjonują patrole Ruchu Obrony Granic, przeciwdziałające poważnemu kryzysowi. Tymczasem Niemcy również protestują, ale o to, by granice były jeszcze bardziej otwarte.
Na granicy polsko-niemieckiej, mimo wprowadzonych przez rząd kontroli, wciąż odbywa się przekazywanie nielegalnych migrantów. Wszystko to przy wsparciu niemieckich służb. Migranci są na granic odbierani przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, a później lokowani w różnych miejscach na terenie naszego kraju.