Łódź. Nietrzeźwa kobieta wezwała pogotowie do swojego znajomego, który źle się poczuł. Podczas interwencji pijana przewróciła się z 7-miesięcznym synem na rekach. Ratownicy wezwali policję. Wtedy kobieta ich zaatakowała. Jednego uderzyła w twarz.
– Kobieta widząc działania ratowników wpadła w furię i zaatakowała ich. Najpierw im ubliżała, potem szarpała, popychała, na końcu uderzyła pięścią jednego z ratowników w twarz – stwierdził Radosław Gwis z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.