Reklama

Nowy przywódca Iranu w centrum spekulacji. Moskwa czy Teheran?

Czy nowy przywódca Iranu rzeczywiście przebywa w Moskwie na leczeniu? Oficjalne stanowiska przeczą medialnym doniesieniom, ale brak publicznych wystąpień i sprzeczne komunikaty tylko podsycają atmosferę niepewności wokół sytuacji w Teheranie.

Wokół osoby nowego najwyższego przywódcy Iranu narasta coraz więcej pytań. Kazem Dżalali, ambasador Iranu w Rosji, stanowczo zaprzeczył informacjom, jakoby Modżtaba Chamenei przebywał w Moskwie na leczeniu. Tym samym odniósł się do doniesień medialnych, które w ostatnich dniach obiegły światowe media.

Według kuwejckiej gazety „Al-Dżarida” 56-letni Chamenei miał zostać przetransportowany do Rosji po tym, jak odniósł obrażenia podczas nalotu przeprowadzonego przez USA i Izrael pod koniec lutego. Jak sugerowano, jego pobyt w Moskwie miał odbywać się na zaproszenie samego Władimir Putin. Kreml jednak odmówił komentarza w tej sprawie, co dodatkowo wzmocniło falę spekulacji.

Reklama

Sprzeczne informacje pojawiają się także ze strony irańskich władz. Część źródeł – w tym powołujące się na izraelski wywiad media – wskazywała, że Chamenei został lekko ranny podczas ataków z 28 lutego. Informacje o obrażeniach potwierdził nawet syn prezydenta Iranu, Jusef Pezeszkian.

Z kolei irańska dyplomacja prezentuje zupełnie inną wersję wydarzeń. Minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi zapewnił, że z przywódcą „nie ma żadnego problemu”, jednoznacznie zaprzeczając doniesieniom o jego urazach.

Reklama

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że Modżtaba Chamenei od momentu objęcia władzy 8 marca – po śmierci swojego ojca, Ali Chamenei – nie pojawił się publicznie. To właśnie brak wystąpień i oficjalnych nagrań z jego udziałem wzbudza największe wątpliwości obserwatorów.

Tło tych wydarzeń stanowi eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie. Od 28 lutego Izrael i Stany Zjednoczone prowadzą naloty na Iran, a Teheran odpowiada atakami na cele w Izraelu oraz państwach Zatoki Perskiej, w tym na amerykańskie bazy i obiekty cywilne.

Reklama

W tak napiętej sytuacji każda niejasność dotycząca stanu zdrowia i miejsca pobytu najwyższego przywódcy Iranu ma ogromne znaczenie polityczne. Oficjalne zaprzeczenia nie kończą jednak spekulacji – wręcz przeciwnie, podsycają pytania o to, co naprawdę dzieje się za kulisami władzy w Teheranie.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama