Po latach oczekiwań pojawił się ważny krok w kierunku upamiętnienia ofiar zbrodni wołyńskiej. Ukraina wydała zgodę na przeprowadzenie ekshumacji szczątków Polaków zamordowanych w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej oraz żołnierzy Wojska Polskiego pochowanych we Lwowie.
Ukraina otworzyła drogę do kolejnych prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych związanych z polskimi ofiarami II wojny światowej. Jak poinformował szef Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Ołeksandr Ałfiorow, odpowiednią decyzję podjęła Państwowa Międzyresortowa Komisja ds. Upamiętnienia Uczestników Operacji Antyterrorystycznej, Ofiar Wojny i Represji Politycznych.
Zgoda obejmuje miejsca szczególnie ważne dla polskiej pamięci historycznej. Chodzi o Ostrówki i Wolę Ostrowiecką na Wołyniu, gdzie w sierpniu 1943 roku doszło do masakry polskiej ludności cywilnej. Pozwolenie dotyczy również terenu dawnego Hołoska Wielkiego we Lwowie, gdzie spoczywają żołnierze Wojska Polskiego polegli podczas kampanii wrześniowej 1939 roku.
Decyzja ukraińskich władz jest kolejnym etapem działań prowadzonych przez polskich i ukraińskich specjalistów. Pod koniec kwietnia podczas prac poszukiwawczych w Ostrówkach odkryto kolejny grób polskich ofiar. Szczątki odnaleziono w pobliżu fundamentów dawnej szkoły, na niewielkiej głębokości.
Historycy przypominają, że w poprzednich latach podczas trzech etapów prac archeologicznych i ekshumacyjnych w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej odnaleziono szczątki 674 Polaków zamordowanych przez oddziały OUN-UPA 30 sierpnia 1943 roku. Według szacunków wciąż nieodnalezionych pozostaje około 350 ofiar.
Ukraińska komisja wyraziła także zgodę na ponowną ekshumację szczątków 60 żołnierzy Wojska Polskiego pochowanych na cmentarzu w Mościskach. Badania mają umożliwić pobranie materiału DNA i identyfikację poległych.
Po zakończeniu prac ekshumacyjnych możliwe będzie zorganizowanie godnych pochówków odnalezionych ofiar. Szczątki mają spocząć na cmentarzu w Ostrówkach, gdzie znajdują się już mogiły osób odnalezionych podczas wcześniejszych badań.
To jednak nie koniec działań. Instytut Pamięci Narodowej otrzymał również zgodę na prowadzenie poszukiwań w Hucie Pieniackiej, jednej z najbardziej tragicznych kart polskiej historii na Kresach. Pierwsze prace mają rozpocząć się jeszcze przed wakacjami.
Decyzja Ukrainy jest postrzegana jako ważny krok w dialogu historycznym między oboma państwami oraz szansa na godne upamiętnienie ofiar, których rodziny od dziesięcioleci czekają na możliwość pochówku bliskich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze