Reklama

Olbrzymie korki sparaliżowały stolicę Hiszpanii

26/10/2012 13:48

Strajk madryckiej komunikacji miejskiej komplikuje życie w mieście. Długość korków na drogach wjazdowych do Madrytu przekroczyła 40 km - to więcej niż bywało w okresie masowych powrotów mieszkańców miasta z urlopów.

Teoretycznie mieszkańcy Madrytu i przyjezdni przyzwyczaili się do powtarzających się co kilka dni strajków komunikacji miejskiej. Dzisiaj jednak od rana pada ulewny deszcz i doszło do wielu stłuczek - również na drogach wjazdowych, gdzie od razu powstały wielokilometrowe korki.

Ci, którzy mieli zacząć pracę o g. 10.00, dotarli z ponad 3-godzinnym opóźnieniem. „W większości samochodów siedzi tylko kierowca. Zawsze będą tworzyły się korki - nawet gdy nie strajkuje metro” - twierdzi jedna z mieszkanek Madrytu. Podobna sytuacja może się zdarzyć podczas popołudniowego szczytu. Madryccy kierowcy uważają, że jednym z rozwiązań jest zamknięcie centrum miasta dla prywatnych samochodów.
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama