Strajk madryckiej komunikacji miejskiej komplikuje życie w mieście. Długość korków na drogach wjazdowych do Madrytu przekroczyła 40 km - to więcej niż bywało w okresie masowych powrotów mieszkańców miasta z urlopów.
Teoretycznie mieszkańcy Madrytu i przyjezdni przyzwyczaili się do powtarzających się co kilka dni strajków komunikacji miejskiej. Dzisiaj jednak od rana pada ulewny deszcz i doszło do wielu stłuczek - również na drogach wjazdowych, gdzie od razu powstały wielokilometrowe korki.