Węgry stały się antytezą wszystkiego, co robi obecnie Unia Europejska - powiedział w czwartek w podcaście Ultrahang węgierski premier Viktor Orban. Dodał, że w coraz bardziej widocznym rozłamie pomiędzy Europą i USA, on opowiada się za Stanami Zjednoczonymi.
Węgierski premier stwierdził, że „transatlantycka przepaść” dzieli świat na postępowo-liberalną Europę i część konserwatywno-narodową pod przewodnictwem USA. Orban zaznaczył, że kolejną różnicą między nimi jest to, że „Europa opowiada się za wojną (na Ukrainie), a USA za pokojem”.