Reprezentacja Polski stoi przed jedną z najważniejszych prób ostatnich lat. Już tylko jeden mecz dzieli biało-czerwonych od mundialu w Ameryce Północnej – i wszystko wydarzy się w Sztokholmie.
Wtorkowy wieczór może przejść do historii polskiej piłki. Reprezentacja Polski prowadzona przez Jan Urban zagra w Sztokholmie decydujący mecz barażowy o awans na mistrzostwa świata, które odbędą się w USA, Kanadzie i Meksyku.
Stawką jest coś więcej niż tylko zwycięstwo – to przepustka na największą piłkarską scenę świata. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 20:45.
Polacy do finału baraży dotarli po emocjonującym zwycięstwie 2:1 nad Albanią w Warszawie. Z kolei Szwecja pokonała Ukrainę 3:1, a bohaterem spotkania został Viktor Gyokeres, który zdobył hat-tricka.
Choć historia bezpośrednich starć nie przemawia na korzyść Polski, to ostatnie wspomnienia są bardzo pozytywne. W 2022 roku biało-czerwoni pokonali Szwedów 2:0 w finale baraży i awansowali na mundial w Katarze. Tym razem jednak wyzwanie będzie jeszcze większe – mecz odbędzie się na terenie rywala, gdzie Polska nie wygrała od… 1930 roku.
Sytuacja kadrowa obu zespołów jest jednak zupełnie różna. Selekcjoner Szwecji Graham Potter nie będzie mógł skorzystać z kilku kluczowych zawodników. Kontuzje wykluczyły m.in. Alexander Isak, Dejan Kulusevski oraz Isak Hien.
Po stronie Polski sytuacja wygląda znacznie lepiej. Jan Urban ma do dyspozycji wszystkich zawodników, a dodatkowo do składu wraca Nicola Zalewski, który pauzował za kartki.
W drużynie panuje mobilizacja i wiara w sukces. Jak podkreślił Jakub Kamiński, to nie historia będzie miała znaczenie, lecz to, co wydarzy się na boisku. – Gramy o swoją przyszłość i chcemy napisać nową historię – zaznaczył skrzydłowy reprezentacji.
Zwycięzca wtorkowego meczu trafi do grupy F mundialu, gdzie czekają już wymagający rywale: Holandia, Japonia i Tunezja. Nadchodzące mistrzostwa będą wyjątkowe – po raz pierwszy w historii weźmie w nich udział aż 48 drużyn.
Dla Polski to szansa nie tylko na awans, ale też na potwierdzenie swojej pozycji na międzynarodowej scenie. Jedno spotkanie, 90 minut – i marzenie o mundialu może stać się rzeczywistością.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze