Reklama

Oto nowy król Formuły 1

Sezon 2025 przejdzie do historii — Lando Norris po emocjonującym finale w Abu Zabi został nowym mistrzem świata Formuły 1. Brytyjczyk z McLarena wygrał tytuł zaledwie dwoma punktami przewagi, kończąc wieloletnią dominację Maxa Verstappena. Jak wyglądał ten dramatyczny finał i co oznacza dla przyszłości F1?

McLaren wraca na tron

Lando Norris, po kilku latach dojrzewania w królowej motorsportu, w końcu dopiął swego: został mistrzem świata kierowców. Jego trzecie miejsce w ostatnim Grand Prix Abu Zabi wystarczyło, by postawić kropkę nad „i”. Co więcej, McLaren zdobył też tytuł konstruktorów — drugi rok z rzędu.

Brytyjski zespół, który jeszcze kilka lat temu borykał się z przeciętną formą, dziś świętuje jeden z najlepszych okresów w swojej historii.

Dramatyczny finał: 423 do 421

Wyścig w Abu Zabi miał być formalnością, ale emocji nie zabrakło do ostatnich okrążeń. Verstappen zrobił wszystko, co mógł — wygrał wyścig. Mimo to nie zdołał odrobić strat z klasyfikacji generalnej.

Reklama

Norris zakończył sezon z 423 punktami, a Holender z 421. Tylko dwa punkty różnicy zadecydowały o zmianie na szczycie Formuły 1 — tak wyrównanego finiszu nie było od lat.

Nowy rozdział rywalizacji?

Dla Verstappena sezon 2025 to pierwszy od dłuższego czasu, w którym musiał uznać wyższość rywala. Dla Formuły 1 — to powiew świeżości i zapowiedź nowej ery. Oscar Piastri, trzeci w klasyfikacji, tylko potwierdza siłę McLarena oraz rosnącą konkurencję dla Red Bulla.

Czy Norris rozpocznie własną dominację? Czy Red Bull wróci silniejszy? Jedno jest pewne: po finale sezonu 2025 kibice mogą zacierać ręce — Formuła 1 wkracza na nowy, ekscytujący tor.

Reklama

 


 

Źródło: Media
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama