Mija piąta rocznica jednego z najgłośniejszych wydarzeń w polskiej armii w ostatnich latach. 16 sierpnia 2007 roku polscy żołnierze w Afganistanie ostrzelali wioskę Nanghar Khel. Zabili sześciu jej mieszkańców, a wkrótce potem zostali przez polski wymiar sprawiedliwości oskarżeni o zbrodnie wojenne.
Polscy żołnierze jechali na pomoc Amerykanom, którzy trafili na minę-pułapkę. Polski patrol został ostrzelany, a napastnicy mieli według Polaków, uciec w kierunku wioski Nanghar Khel. Wystrzelone przez Polaków pociski trafiły jednak w cywilów. Sześcioro mieszkańców wioski zginęło na miejscu, a trzy zostały ranne.