Reklama

Plan oszczędnościowy i protesty we Włoszech

28/09/2012 13:37

Ponad 3 miliony osób protestuje we Włoszech przeciwko planom oszczędności w administracji publicznej. Zdaniem jednego ze związków zawodowych protest ten - czyli całodzienny strajk - jest nieuzasadniony, ponieważ rząd podjął dyskusje na temat reformy .

Strajk generalny administracji publicznej ogłoszono dwa miesiące temu, gdy rząd Mario Montiego przedstawił program redukcji wydatków i oszczędności w tym sektorze.

Zanim wejdzie on w życie, związki zawodowe mogą zgłosić swoje zastrzeżenia i propozycje. Skorzystała z tego centrala CISL, tradycyjnie określana jako chrześcijańska; pozostałe centrale, w tym najsilniejsza lewicowa CGIL, wykorzystały dzisiejszy strajk do totalnej krytyki rządu.

Lider centrali Susanna Camusso na 30-tysięcznym wiecu w centrum Rzymu oświadczyła, że polityka cięć budżetowych nie przyczyni się do wyjścia z kryzysu. Minister administracji publicznej zaprzeczył jakoby z realizacją rządowego programu wiązała się redukcja miejsc pracy. Na wiecach obecni byli członkowie sił zbrojnych, którzy domagają się prawa do zrzeszania się w związkach zawodowych.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Marek Lehnert/Rzym/mcm/
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama