Najwięksi producenci chińskich samochodów elektrycznych, firmy BYD i Chery znalazły się w niezłych tarapatach. Wszystko przez ujawnione informacje z chińskiego Ministerstwa Przemysłu i Technologii Informacyjnych, które poinformowały, że owe firmy w latach 2016-2020 uzyskały dotacje publiczne na pojazdy, które nie spełniały obowiązujących norm.
Informację o skandalu ujawnił Reuters, a w Polsce portal interia. Okazuje się, że po rządowym audycie, najwięksi producenci samochodów elektrycznych, firmy BYD i Chery mają sporo za uszami. „W latach 2016-2020 uzyskali nielegalne subwencje na łączną kwotę 121 milionów dolarów. Chodzi o dotacje przyznane na ponad 13 tys. pojazdów ekologicznych, które w rzeczywistości nie spełniały wymagań”.