Co najmniej 5 tys. osób ewakuowano w wyniku pożaru pociągu przewożącego toksyczne i łatwopalne substancje w Tennessee, na południowym-wschodzie USA.
Ogień udało się ugasić dopiero po 24 godzinach - strażacy, zanim przystąpili do akcji, czekali na wypalenie się niebezpiecznych substancji. Do szpitala trafiło 28 osób z objawami zatrucia trującymi oparami. Ich stan lekarze określają jako niezagrażający życiu.