Na premię dla byłego szefa Narodowego Centrum Sportu pójdą pieniądze zaoszczędzone na obecnych pracownicach NCS. Rzecznik centrum poinformował, że 571 tysięcy złotych dla Rafała Kaplera zaoszczędzono z funduszu płac. Zdaniem Kaplera rzecznik dopuścił się manipulacji.
Wczoraj Kapler wygrał proces ze swoim byłym pracodawcą. Stawką było ponad pół miliona złotych, które Kapler miał otrzymać za oddanie Stadionu Narodowego do użytku i sprawne przeprowadzenie na nim meczów podczas ubiegłorocznych Mistrzostw Europy.