W lasach w całym kraju ogłoszono stan zagrożenia pożarowego, w połowie województw jest to najwyższy stopień. To konsekwencja wysokiej temperatury, ale przede wszystkim braku opadów. Są nadleśnictwa, które ogłosiły zakaz wstępu do lasów. W weekend z powodu pożarów lasów i pól uprawnych strażacy interweniowali setki razy.
- Statystyki mamy bardzo złe, bo pożarów wybuchło drugie tyle niż w ubiegłym roku - podkreśla Anna Malinowska z Lasów Państwowych.