Reklama

Przeżyli atak na Pearl Harbor. Teraz wracają w miejsce, które na zawsze zmieniło ich życie

05/12/2015 19:20

Mimo, że 74-tą rocznicę ataku na Pearl Harbor obchodzić będziemy dopiero 7 grudnia, to żołnierze, którym udało się przeżyć nalot, postanowili w ten weekend wrócić w miejsce, które na zawsze zmieniło ich życie. Jeden z weteranów opowiadał, jak wyglądały pierwsze chwile po ataku.

- Kilka minut po tym, jak zaatakowali Pearl Harbor, nasze pozycje znalazły się w otoczeniu wielkich czarnych chmur. Nagle zrobiło się zupełnie ciemno. W okopach spędziliśmy trzy dni. Po tym czasie dostaliśmy telefon i wszystko stało się jasne - opowiada Emery Arsenault.

Do ataku na Pearl Harbor doszło 7 grudnia 1941 roku. Wtedy to lotnictwo marynarki wojennej Japonii zaatakowało na amerykańską bazę na Hawajach. W nalocie, który trwał kilka godzin, zniszczony został trzon amerykańskiej Floty Pacyfiku. Japończycy zatopili bądź uszkodzili 21 okrętów i zniszczyli około 260 samolotów. W ciągu jednego dnia zginęło blisko 2 i pół tysiąca osób. Atak ten jest uważany za moment rozpoczęcia wojny na Pacyfiku.

[ivideo]http://get.x-link.pl/69cb0d61-f40c-815f-7b1d-fb60120d66bf,2d4a8c2b-7dd8-9a99-438a-d47a5279e4d6,embed.html" width="1280" height="720" frameborder="0"[/ivideo]

źródło: CNN Newsource/x-news
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama