Reklama

PSL wybierze nowe władze

17/11/2012 09:11

Polskie Stronnictwo Ludowe wybierze dziś (17.11) nowe władze. Kandydatów do objęcia fotela prezesa jest dwóch, choć obecny szef Waldemar Pawlak uznawany jest za faworyta w starciu z Januszem Piechocińskim. Piechociński uważa, że małe szanse dają mu zwolennicy Pawlaka. On sam liczy na dobry wynik.

Władze w PSL wybierze ponad tysiąc delegatów. XI Kongres ludowców odbędzie się w Pruszkowie pod Warszawą. Poseł Stronnictwa Stanisław Żelichowski uważa, ze prezes Waldemar Pawlak jest dobrym przywódcą partii dlatego ewentualną zmianę na tym fotelu porównuje do trzęsienia ziemi. Jego zdaniem dopiero wybory do europarlamentu w 2014 roku będą dobrym momentem na ocenę obecnego prezesa PSL. "Jeśli będzie dobry wynik, to się umocni, a jeśli nie to osłabi" - wyjaśnił.

Co do Janusza Piechocińskiego Stanisław Żelichowski mówi o 30- to procentowym poparciu. Podobnie kwestie wyniku ocenia minister w kancelarii premiera Ewa Kieszkowska. Jest przekonana, że fotel szefa ludowców ponownie obejmie Waldemar Pawlak. "Wiem, że będzie dobrze oceniony i że będzie doceniony" - podkreśla.
Tymczasem Janusz Piechociński liczy na dobry wynik wyborczy. Wskazuje nawet na 50 procent poparcia. "Po udanych kilkunastu zjazdach wojewódzkich jestem przekonany, że wynik tego kongresu może się rozstrzygnąć na poziomie 50-60 głosów. Gdybym miał szacować to mogę aspirować o te względy bo w PSL jest duża potrzeba zmian" - wyjaśnił.

Sam Waldemar Pawlak głosu przed Kongresem zabrać nie chciał. Pytany jednak czy liczy na wygraną odpowiedział, tylko że "tak".

Oprócz prezesa delegaci wybiorą też przewodniczącego Rady Naczelnej Stronnictwa.
Głosowanie będzie poprzedzone wystąpieniami przedstawicieli władz partii i gości kongresu. .
W uroczystości otwarcia ma uczestniczyć Władysław Bartoszewski. Początek o 10.00
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Ksenia Maćczak/pbp
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama