W Rosji przystąpiono do masowego niszczenia żywności objętej embargiem. Ponad 10 ton sera żółtego nieznanego pochodzenia zostało komisyjnie zniszczone w czwartek (06.08) w Biełgorodzie. Z kolei w Sankt Petersburgu zutylizowano pół tony tego produktu. Podobne akcje odbyły się także w innych miastach.
To realizacja dekretu prezydenta Władimira Putina, który zdecydował o niszczeniu żywności objętej embargiem, która zostanie zatrzymana na granicy rosyjskiej. Mimo embarga, służby graniczne często zatrzymują duże ilości mięsa, serów, owoców, warzyw oraz innych produktów, których import jest zakazany. Ich niszczenie ma zniechęcić do podejmowania podobnych prób omijania zakazu importu.