Szefowa państwowej agencji bezpieczeństwa PST poinformowała w środowej konferencji prasowej, że awarię w siłowni Bremanger, do której doszło wiosną, spowodował atak rosyjskich hakerów. Beate Gangaas podkreśliła, że Norwegia musi się spodziewać kolejnych podobnych zdarzeń.
Do włamania do systemu zarządzającego pracą zapory wodnej Risevatnet w regionie Bremanger doszło w kwietniu tego roku. Na cztery godziny hakerzy przejęli sterowanie pracą śluz, otwierając jedną z nich. Zapora zaczęła w niekontrolowany sposób spuszczać wodę w tempie 500 litrów na sekundę. Usterkę udało się usunąć po czterech godzinach.