10 kwietnia w Smoleńsku, podczas uroczystości upamiętniających ofiary katastrofy prezydenckiego samolotu Tu-154M z 2010 roku, doszło do prób zakłócenia obchodów przez grupę Rosjan. Informacje o incydencie przekazał ambasador Polski w Rosji Krzysztof Krajewski, który uczestniczył w wydarzeniu.
Uroczystości odbywały się w miejscu katastrofy, gdzie polska delegacja wraz z przedstawicielami Polonii składała kwiaty i oddawała hołd 96 ofiarom tragedii. W trakcie obchodów pojawiła się grupa około dziesięciu osób, która – jak relacjonował ambasador – próbowała sprowokować uczestników.
– Rosjanie wznosili okrzyki i trzymali transparenty – mówił Krajewski w rozmowie z RMF FM. Jak dodał, pojawiały się również hasła o charakterze politycznym: „podważali wszystko, również w kontekście wojny na Ukrainie. Padały już znane mi hasła, że Polska jest sponsorem terroryzmu, że fałszujemy historię”.
Ambasador podkreślił, że działania te miały charakter celowej prowokacji. – Bezskutecznie liczyli na reakcję uczestników obchodów rocznicowych – zaznaczył. Jego zdaniem nie była to spontaniczna akcja. – To są młodzi ludzie, niektórzy bardzo zawstydzeni, chowający swoje twarze za kominiarkami. Cóż, zorganizowana grupa tzw. aktywistów i tzw. dziennikarzy, którzy z dziennikarstwem nie mają nic wspólnego – ocenił.
Nagrania opublikowane w internecie potwierdzają napiętą atmosferę podczas wydarzenia. Słychać na nich, jak ambasador zwraca się do zakłócających słowami: „zostawcie nas w spokoju”.
Do podobnych incydentów doszło tego samego dnia także w Katyniu, podczas uroczystości upamiętniających ofiary Zbrodni Katyńskiej. Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Moskwie poinformowała w mediach społecznościowych, że na terenie Polskiego Cmentarza Wojennego pojawiła się „grupa aktywistów, którzy wznosili nieprzyjazne hasła, próbując ugodzić w powagę miejsca i historyczną prawdę o zbrodni”.
Mimo zakłóceń uroczystości przebiegły zgodnie z planem. Polska delegacja oddała hołd zarówno ofiarom katastrofy smoleńskiej, jak i ofiarom Zbrodni Katyńskiej, zachowując charakter wydarzeń jako momentu pamięci i zadumy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze