Od momentu rozpoczęcia wojny na Ukrainę w 2022 roku, Rosja znalazła się na czele listy najbardziej sankcjonowanych państw świata. Pomimo tego jej gospodarka wykazuje zaskakującą stabilność. Według oficjalnych statystyk rosyjskich, w 2024 roku tempo wzrostu gospodarczego przewyższyło wyniki osiągnięte przez państwa grupy G7.
Rosyjska gospodarka w 2024 roku odnotowała wzrost na poziomie 4,3%, wyprzedzając tym samym tempo wzrostu gospodarczego Wielkiej Brytanii (1,1%) i Stanów Zjednoczonych (2,8%). Ten imponujący wynik to w dużej mierze zasługa rekordowych wydatków wojskowych Kremla, które napędzały produkcję i konsumpcję. Pomimo nałożonych przez Zachód sankcji, Rosji udało się utrzymać stabilny poziom eksportu ropy naftowej, przekierowując strumień dostaw z Europy do Chin i Indii. W omijaniu restrykcji pomaga tzw. "flota cieni", czyli nielegalnie operujące tankowce.