Nie zamierzamy już gonić za tym po całym świecie i uczestniczyć w spotkaniach, które nie będą produktywne - powiedział w czwartek sekretarz stanu USA Marco Rubio, odnosząc się do mediacji w rozmowach nt. zakończenia wojny w Ukrainie. Skrytykował też skład rosyjskiej delegacji na rozmowy z Ukrainą.
Rubio uzasadnił w ten sposób podczas rozmowy z dziennikarzami w tureckiej Antalyi na marginesie spotkania ministrów państw NATO, dlaczego uważa, że przełom w rozmowach o Ukrainie może przynieść jedynie bezpośrednia rozmowa prezydentów Trumpa i Putina. Jak stwierdził, poziom delegacji wysłanej przez Rosjan na rozmowy z Ukrainą - delegacji przewodniczy doradca Putina były minister kultury Władimir Miedinskij - nie daje powodów do nadziei na poważne negocjacje.