Około 1000 osób sprzeciwiających się zapowiadanym przez MEN zmianom w edukacji seksualnej protestowało w Warszawie pod hasłem "Stop deprawacji w edukacji".
Uczestnicy przynieśli transparenty z hasłami: "Ręce precz od naszych dzieci!" i "Sex edukacja szerzy lewicowe kłamstwa". - Postulat jest taki, żeby nie wprowadzać nadmiernej seksualizacji do edukacji naszych dzieci - tłumaczył jeden z uczestników.