Na czwartek kilka związków zawodowych z Rady i Komisji Europejskiej zapowiedziało, że nie przystąpi do pracy w związku z postulatami niektórych krajów obniżania wydatków na unijną administrację.
Komisja Europejska, po negocjacjach ze związkami zawodowymi, zaproponowała w grudniu oszczędności do 2020 roku w wysokości prawie miliarda euro. Wtedy kilkanaście krajów uznało, że to za mało. Padały propozycje cięć od pięciu do nawet piętnastu miliardów euro, ale nie było jednego stanowiska unijnych rządów. Tymczasem jeśli nie będzie porozumienia wszystkich krajów do końca roku, eurokraci zyskają.