Jutro oczy całej Europy zwrócone będą na Oslo. Szefowie europarlamentu, Rady i Komisji Europejskiej odbiorą w imieniu Unii Europejskiej Pokojową Nagrodę Nobla. Politykom będą towarzyszyli zwycięzcy konkursu "Pokój, Europa, Przyszłość", a wśród nich Polka - studentka z Gdańska.
Eksperci są podzieleni. Jedni twierdzą, że Unia na takie wyróżnienie zasłużyła, inni podkreślają, że Nagroda Nobla przyznawana jest w nieodpowiednim momencie. Ekspert do spraw europejskich Grzegorz Rzeźnik z Uniwersytetu Warszawskiego podkreślił, że Unia Europejska ma zasługi w jednoczeniu kontynentu. Obecnie boryka się jednak z problemami finansowymi, nie jest w stanie się porozumieć w kluczowych dla wychodzenia z kryzysu kwestiach, wisi nad nią groźba podziału.