Były pułkownik rosyjskiego wywiadu trafi na 13 lat do łagru. Władimir Kwaczkow został oskarżony o próbę zorganizowania zbrojnego buntu. Prokuratura twierdzi, że chciał czołgami zdobyć Moskwę i przejąć władzę w Rosji.
Proces odbywał się przed sądem rejonowym w Moskwie. Na czas odczytywania wyroku rozprawę utajniono. Telewizja Rossija24 przypomniała, że Kwaczkow utrzymywał kontakty z ruchem Narodowe Powstanie, planując zajęcie koszar w okolicach Woroneża. Zdobytymi tam czołgami chciał ruszyć na Moskwę.