Reklama

Tona heroiny w Gdyni

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji i Krajowej Administracji Skarbowej udaremnili przemyt 1030 kilogramów heroiny. Narkotyki miały trafić do Portu w Gdyni w kontenerach z ozdobnymi cegłami wykończeniowymi. Czarnorynkową wartość przejętego towaru oszacowano na blisko 220 mln zł.

Rekordowe przejęcie narkotyków

O akcji poinformowano podczas konferencji prasowej z udziałem szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego oraz ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Jak podkreślono, była to jedna z największych tego typu operacji antynarkotykowych ostatnich lat.

„To największa tego typu operacja od ponad dekady” — ocenił Marcin Kierwiński.

Według służb przemyt został udaremniony dzięki współpracy CBŚP, KAS oraz partnerów zagranicznych. Informacja o podejrzanych kontenerach pochodziła od brytyjskiej służby celnej i podatkowej.

Reklama

Heroina ukryta w kontenerach

Kontenery miały przypłynąć ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich do Portu w Gdyni. Z dokumentacji wynikało, że znajdowały się w nich ozdobne cegły wykończeniowe.

W drugiej połowie marca funkcjonariusze KAS i CBŚP przeprowadzili kontrolę ładunku. W jej trakcie zabezpieczyli 1030 kg heroiny. Wykrycie przemytu było możliwe między innymi dzięki wykorzystaniu urządzeń rentgenowskich stosowanych na granicach.

Trzy osoby zatrzymane

W związku ze sprawą w pierwszej połowie maja zatrzymano trzy osoby: dwóch mężczyzn i kobietę w wieku od 33 do 43 lat. To obywatele Polski.

Reklama

Po doprowadzeniu do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku zatrzymanym przedstawiono zarzuty dotyczące usiłowania przewozu przez Polskę znacznych ilości narkotyków. Wobec dwóch podejrzanych sąd zastosował tymczasowy areszt.

Śledztwo ma charakter rozwojowy

Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. Funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Szef MSWiA poinformował, że w pierwszych pięciu miesiącach roku służby zabezpieczyły ponad 83 tony narkotyków, zlikwidowały 49 laboratoriów i 4 plantacje konopi. Zatrzymano też prawie 1200 osób, a 83 usłyszały zarzuty dotyczące kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.

Reklama

„Nie będzie żadnej taryfy ulgowej dla tych, którzy się tego typu procederem zajmują” — podkreślił Kierwiński.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości