Uniwersytet Harvarda wytoczył proces administracji Donalda Trumpa, zarzucając jej bezprawne wstrzymanie federalnych grantów badawczych o wartości 2,4 miliarda dolarów. Powodem ma być niewystarczająca reakcja uczelni na przejawy antysemityzmu. Sprawą zajmuje się sąd federalny w Bostonie, a sędzia prowadząca wyraziła sceptycyzm wobec argumentacji rządu.
Harvard domaga się od sądu cofnięcia decyzji administracji Trumpa, która zamroziła finansowanie ponad 950 projektów badawczych, obejmujących szeroki zakres dziedzin – od onkologii po bezpieczeństwo biologiczne. Administracja argumentuje, że uczelnia nie podjęła wystarczających działań w odpowiedzi na incydenty antysemickie, które miały miejsce na kampusie po ataku Hamasu z 7 października 2023 roku.