Nowa deklaracja Donalda Trumpa wywołała polityczne poruszenie po obu stronach Atlantyku. Prezydent USA zapowiedział wysłanie do Polski kolejnych amerykańskich żołnierzy, a Karol Nawrocki jeszcze tej samej nocy zabrał głos w sprawie bezpieczeństwa i relacji z Waszyngtonem.
Prezydent Polski Karol Nawrocki podziękował prezydentowi USA Donald Trump za deklarację dotyczącą wysłania do Polski kolejnych pięciu tysięcy amerykańskich żołnierzy. Wpis opublikowany w nocy na platformie X był reakcją na wcześniejsze słowa Trumpa, który połączył swoją decyzję ze zwycięstwem wyborczym Nawrockiego i „dobrą relacją” z polskim prezydentem.
– Stoję i będę stać na straży sojuszu polsko-amerykańskiego – ważnego filaru bezpieczeństwa każdego polskiego domu i całej Europy – napisał Nawrocki. Podkreślił również, że bezpieczeństwo Polski pozostaje dla niego absolutnym priorytetem.
Zapowiedź Trumpa pojawiła się w momencie, gdy w mediach pojawiały się informacje o możliwym ograniczeniu amerykańskiej obecności wojskowej w Europie. Agencja Reuters informowała wcześniej o anulowaniu planowanej rotacji około czterech tysięcy żołnierzy do Polski, a CNN podawała, że Pentagon analizuje redukcję części sił USA na kontynencie.
Polskie władze od początku uspokajały jednak, że obecność wojsk amerykańskich nad Wisłą nie jest zagrożona. Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapewniał, że liczebność amerykańskiego kontyngentu w Polsce ma pozostać na poziomie około 10 tysięcy żołnierzy.
Deklarację Trumpa skomentowali również współpracownicy prezydenta. Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ocenił, że decyzja jest efektem konsekwentnej pracy dyplomatycznej i budowania relacji między Warszawą a Waszyngtonem. Z kolei szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker podkreślił, że skuteczna polityka bezpieczeństwa opiera się na spokojnych negocjacjach, a nie medialnym rozgłosie.
W czwartek głos zabrał także wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski, który podczas wizyty w Waszyngtonie poinformował, że otrzymał zapewnienie o utrzymaniu silnego zaangażowania militarnego USA w Polsce.
Choć Biały Dom i Pentagon nie podały jeszcze szczegółów dotyczących nowej decyzji, polityczne znaczenie deklaracji Trumpa jest ogromne. W czasie rosnących napięć międzynarodowych Polska ponownie znalazła się w centrum rozmów o bezpieczeństwie Europy i roli amerykańskich wojsk na wschodniej flance NATO.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze