Minister rolnictwa zaangażował się w sprawę aresztowanych rolników, którzy mieli umawiać się między sobą i w efekcie po minimalnych cenach kupować ziemię na przetargach organizowanych przez Agencję Nieruchomości Rolnych. Marek Sawicki poręczył za zatrzymanych rolników i wystosował w tej sprawie list do prokuratora okręgowego w Szczecinie. Przed siedzibą prokuratury w Szczecinie cały czas trwa protest w obronie zatrzymanych.
- To jest bardzo bolesne. To są nasi koledzy na dobre i na złe. My już trzy lata prowadzimy to dzieło uzdrowienia rolnictwa w tym regionie - powiedział Paweł Janoch, jeden z protestujących rolników.