Debata w TVP 1 nie dała nic. Ale to dlatego, że słuchanie 13 kandydatów przez cztery godziny było nużące i należy podejrzewać, że większość osób poszło robić herbatę, przysnęło lub wyłączyło telewizor w zimny wieczór i poszło spać. Wałkowano te same tematy. Kto wcześniej słuchał kandydatów, znał odpowiedzi.
W zasadzie cała kampania skończyła się już tydzień lub dwa temu - temat kawalerki znowu się pojawił, który podobno dał spadek 1 proc. u Nawrockiego, a przejdzie do historii polskiego dziennikarstwa mainstreamowego, jak to można zajechać temat, chcąc zajechać kandydata i udawać, że to nie ustawione działanie tylko bezstronne.