Wszystko wskazuje na to, że rząd przyjmie pośredni wariant budżetu na 2012 rok. Zakłada on między innymi, że nasza gospodarka w przyszłym roku będzie się rozwijała w tempie 2 i pół procent. W opinii premiera możliwe jest szybsze tempo wzrostu.
Premier Donald Tusk na konferencji w Warszawie mówił, że dane, które dotyczą polskiej gospodarki i finansów w kończącym się roku, napawają optymizmem. Dodał, że nie chce lekceważyć prognoz, które są, jak się wyraził, bardzo przykre, mało optymistyczne, jeśli chodzi o strefę euro, także naszego największego partnera gospodarczego - Niemiec. Premier powiedział, że rząd zakłada, iż realizacja takiego scenariusza będzie oznaczać niższy, choć nadal jeden z najwyższych w Europie wzrost gospodarczy na poziomie dwóch i pół procent. Rząd ma przyjąć projekt przyszłorocznego budżetu o na najbliższym posiedzeniu - we wtorek 6 grudnia.