Reklama

World Tour - od innej strony

05/08/2010 18:10

Mazury Grand Slam w Starych Jabłonkach to nie tylko siatkówka. To także plaża, słońce i dobra zabawa. W czwartek dobrą zabawę gwarantował Dj Ucho, który rozkręcał imprezę. Po sportowych zmaganiach publiczność rozgrzać miały kabarety.

Ludzie, którzy przybyli do Starych Jabłonek, w ogromnej większości znaleźli się tu, gdyż kochają siatkówkę. Ale byli też tacy, którzy od plastikowych krzesełek na trybunach i odgłosy uderzenia ręki w piłkę, woleli kocyk na plaży i odgłos ryby uderzającej ogonem o taflę wody.

Po turnieju nad dobrym humorem ludzi miały czuwać kavarety. Zaraz po zakończeniu ostatniego spotkania na boisku głównym, do pracy wzięli się pracownicy, którzy piaszczyste boisko, zmienili w drewnianą scenę.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=sn1NsbOCpbE[/youtube]
[gallery=4]4367[/gallery]
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama