Sąd Okręgowy w Szczecinie wydał wyrok w sprawie tragicznej śmierci noworodka, do której doszło kilka lat temu w miejscowości Rynica (powiat gryfiński). Na ławie oskarżonych zasiadły matka dziecka oraz jego babka. Obie usłyszały surowe kary więzienia.
Za zabójstwo jednodniowego chłopca ze szczególnym okrucieństwem sąd skazał 25-letnią wówczas Małgorzatę I. na 12 lat pozbawienia wolności, natomiast jej matkę, Renatę I., na 25 lat więzienia. Wyrok nie jest prawomocny.
Do zdarzenia doszło w 2019 roku. Jak ustalił sąd, kobiety wspólnie zakopały żywe dziecko na terenie swojej posesji. Noworodek miał nie więcej niż 36 godzin. Z ustaleń wynika, że to babka podjęła decyzję o pozbawieniu życia dziecka i bezpośrednio dokonała zbrodni – wykopała dół i zakopała chłopca zawiniętego w ubranie. Matka dziecka w tym czasie obserwowała otoczenie, pilnując, by nikt nie zbliżył się do miejsca zdarzenia.
Sąd wskazał, że rola obu kobiet w przestępstwie była różna. W przypadku Małgorzaty I. uwzględniono ograniczoną poczytalność – biegli stwierdzili u niej lekkie upośledzenie umysłowe, które w znacznym stopniu wpływało na zdolność rozumienia sytuacji i kierowania swoim postępowaniem. Jednocześnie podkreślono, że choć nie była inicjatorką zbrodni, nie sprzeciwiła się jej i brała w niej udział.
Z kolei Renata I. została uznana za główną sprawczynię. To ona miała zdecydować o losie dziecka i wykonać najważniejsze czynności prowadzące do jego śmierci. Sąd ocenił jej winę jako zdecydowanie wyższą, wskazując również na jej wpływ na sytuację życiową córki.
Zwłoki noworodka odkryto dopiero w kwietniu 2025 roku na terenie posesji w Rynicy. Wkrótce potem obie kobiety zostały zatrzymane i tymczasowo aresztowane. W trakcie śledztwa Małgorzata I. przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia. Jej matka nie przyznała się do zarzucanego czynu.
Poza karami więzienia sąd orzekł wobec obu kobiet również środek karny w postaci pozbawienia praw publicznych na okres 10 lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze