Choć latem 2024 roku Wojciech Szczęsny oficjalnie pożegnał się z profesjonalną piłką, niecałe dwa miesiące później ponownie stanął między słupkami – tym razem w barwach FC Barcelony. W minioną niedzielę Polak był jednym z bohaterów emocjonującego El Clasico, a po końcowym gwizdku nie ukrywał wzruszenia. Z boiska odchodził ze łzami w oczach, mając u boku najbliższych oraz jedną z największych legend futbolu – Thierry’ego Henry’ego.
W miniony weekend Szczęsny miał okazję zagrać w meczu, o którym marzy każdy piłkarz – w El Clasico przeciwko Realowi Madryt. Po niezwykle emocjonującym widowisku zakończonym wynikiem 4:3 dla Barcelony, golkiper nie ukrywał poruszenia. Kamery uchwyciły łzy w jego oczach, a sam zawodnik, w rozmowie z dziennikarzami, zdradził, że rozważa przedłużenie umowy z katalońskim klubem.