Reklama

XKeyscore groźniejszy niż PRISM. Wiedzą co robi każdy internauta?

01/08/2013 11:58

Badają praktycznie wszystko, co robimy w internecie. Mowa o programie XKeyscore, wykorzystywanym przez amerykańskie służby. O jego istnieniu napisał - za pośrednictwem Edwarda Snowdena - brytyjski dziennik "Guardian

Według doniesień gazety, XKeyscore wykorzystywała amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego. Wcześniej używała programu PRISM, zezwalającego na inwigilację głównych domen internetowych.

XKeyscore może więcej. Korzystający z tego programu mogą sprawdzić historię wyszukiwań w interenecie, treść maili, czatów oraz metadane, za pomocą których opisywane są dokumenty elektroniczne. Według "Guardiana", aby skorzystać z programu, pracownicy służb muszą jedynie wypełnić krótki formularz internetowy. Po chwili mają dostęp do niemal wszystkich śladów, jakie internauta zostawił w sieci.

NSA broni programu XKeyscore. Twierdzi, że - wbrew prasowym publikacjom - dostęp do niego mają nieliczni, a korzystanie z niego jest monitorowane. Służby dodają, że celem programu jest wyłącznie ochrona Amerykanów oraz żołnierzy na misjach zagranicznych. Według materiałów szkoleniowych, w 2008 roku dzięki XKeyscore udało się złapać 300 terrorystów.

Nie wykluczone też, że dzięki systemowi został namierzony i zatrzymany haker Sabu lider grupy LulzSec, która wraz z Anonymouse walczyła z ACTA.

Wcześniej "Guardian" - także za pośrednictwem Snowdena - informował, że Amerykanie śledzą internautów dzięki systemowi PRISM. Opierał się on na współpracy służb między innymi z Facebookiem, Google, Microsoftem, Youtube"em i Skype"em.

Po ujawnieniu tej informacji Snowden został oskarżony o szpiegostwo, jednak Amerykanom nie udało się go złapać. Od 23 czerwca przebywa w strefie tranzytowej lotniska w Moskwie, w oczekiwaniu na azyl polityczny. Kilka krajów, w tym Polska, odmówiło udzielenia azylu Snowdenowi.


iar
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wm.pl




Reklama