Gotowa jest opinia lekarzy psychiatrów dotycząca sprawcy brutalnego zabójstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Dokument liczy ponad 200 stron i ma przesądzić o jednym z najważniejszych elementów postępowania: czy 22-letni student UW będzie odpowiadał przed sądem jako osoba poczytalna. Prokuratura zapowiada, że o szczegółach ma poinformować w przyszłym tygodniu.
Wydanie opinii było dwukrotnie przekładane. Badanie przedłużano m.in. dlatego, że – jak podawano – podejrzany nigdy wcześniej nie leczył się psychiatrycznie. Śledczy mają teraz analizować, czy dokument nie zawiera wewnętrznych sprzeczności.
Obserwacja psychiatryczna odbyła się w szpitalu w Jarosławiu na Podkarpaciu. Po jej zakończeniu 22-latek wrócił do aresztu w Radomiu. Areszt został w sierpniu przedłużony o kolejne sześć miesięcy, do połowy lutego 2026 roku.
Do zbrodni doszło na początku maja 2025 roku na terenie kampusu Uniwersytetu Warszawskiego. Napastnik zaatakował siekierą 53-letnią portierkę zamykającą drzwi do Audytorium Maximum. Kobieta zmarła na miejscu. Ranny został również 39-letni pracownik Straży UW, który ruszył jej na pomoc i w ciężkim stanie trafił do szpitala.
Podejrzany usłyszał trzy zarzuty: zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, usiłowania zabójstwa oraz znieważenia zwłok. W przypadku najpoważniejszych czynów w grę wchodzi kara od 15 lat więzienia do dożywocia. Od treści opinii psychiatrów zależy, czy i w jakim zakresie 22-latek będzie odpowiadał karnie za to, co zrobił.
red.oprac.al
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.