Śląska policja zatrzymała 20-letniego mężczyznę podejrzanego o organizowanie handlu dopalaczami w centrum Katowic. - Przejęliśmy kilkanaście adresowanych do niego przesyłek, w których znaleźliśmy ponad 280 g niebezpiecznego "Mocarza" i kilkadziesiąt gramów innych substancji chemicznych - poinformował kom. Jacek Pytel, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.
20-latek opuścił jednak areszt po wpłaceniu 10 tys. zł kaucji. Mężczyzna ma zakaz opuszczania kraju. Jak przypomniał rzecznik policji, "Mocarz" to substancja zakazana, której nie wolno posiadać ani nią handlować.