Tym razem im się udało, jakoś przejechali na podwójnym gazie. Następnym razem zabiją albo siebie, albo kogoś innego. Pijani kierowcy to plaga polskich dróg, o czym świadczą statystyki. Tylko w lutym policja zatrzymała ich tysiące. Sprawdzamy, do ilu wypadków doszło w minionym miesiącu i ile osób straciło w nich życie.
W lutym policja przeprowadziła niemal pół miliona – a dokładnie – 440 117 interwencji. To mniej niż w styczniu (469 594), ale skala działań wciąż pokazuje, że służby nie mają chwili wytchnienia – luty jest przecież o kilka dni krótszy od stycznia.
Na gorącym uczynku zatrzymano 13 558 osób – w styczniu było ich 13 817. Jeżeli chodzi o zatrzymania osób poszukiwanych: w lutym było ich 10 338, miesiąc wcześniej – 11 827.
Na drogach w lutym doszło do 993 wypadków. W styczniu było ich 1001, czyli nieco więcej.
Bilans ofiar jest jednak znacznie bardziej niepokojący. W lutym zginęło 91 osób – aż o 28 więcej niż w styczniu, gdy śmierć poniosły 63 osoby. Rannych zostało 1193 uczestników ruchu drogowego (w styczniu 1194).
Policja zatrzymała 4 949 kierujących po spożyciu alkoholu. To więcej niż w styczniu, gdy takich osób było 4 812.
Każdy z nich to potencjalny sprawca tragedii. Ilu kierowców uniknęło kontroli? Tego niestety się nie dowiemy.
W marcu doszło już do 88 wypadków, w których zginęło 8 osób, a 97 zostało rannych. Policjanci zatrzymali także 475 kierujących po spożyciu alkoholu, co pokazuje, że pijani kierowcy to prawdziwa plaga polskich dróg.
Dlatego apelujemy i przypominamy: nie wsiadaj za kierownicę po alkoholu. Widzisz podejrzane zachowanie kierowcy? Reaguj. Jeden telefon może zapobiec tragedii.
Jesteś pieszym? Noś odblaski. Nadal szybko robi się ciemno, widoczność jest ograniczona. Kilka złotych może sprawić, że kierowca zobaczy cię odpowiednio wcześnie.
Statystyki to liczby. Ale każda z nich to czyjeś życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze