Komisja Europejska zaproponowała w poniedziałek limity na ilość ryb, które zostaną odłowione na Morzu Bałtyckim w 2025 roku. Pomimo zakazu połowu stado dorsza nie odbudowało się, dlatego KE chce zwiększenia obostrzeń na przypadkowe połowy tej ryby. Zaleca też znaczne ograniczenie połowu szprota.
KE uzasadnia znaczące podniesienie limitów na przypadkowe połowy dorsza (zwane nieuniknionymi przyłowami) nie najlepszym stanem tego gatunku, którego stada - pomimo wprowadzonego w 2020 roku zakazu - nie odbudowały się. Proponuje zmniejszenie przydziałów na nieuniknione przyłowy dorsza na zachodnim Bałtyku o 73 proc. i dorsza na wschodnim Bałtyku - o 68 proc.