13 milionów ton azbestu, rozsianego w całej Polsce, musimy usunąć do 2032 roku. Opóźnia się rządowy program oczyszczania kraju z tego niebezpiecznego minerału. Nie zakończono inwentaryzacji, dane są szacunkowe, a właściciele na przykład eternitowych dachów nie mają pieniędzy na remont domów.
Z reguły dotyczy to wsi, gdzie ze wsparciem państwa przez dziesięciolecia wymieniano słomiane strzechy na zachwalany, niepalny symbol nowoczesności.