Mehmet Ali Agca, sprawca zamachu na Jana Pawła II, pojawił się w tureckim Izniku tuż przed przyjazdem papieża Leona XIV. Mężczyzna twierdził, że chciał tylko powitać papieża i chwilę z nim porozmawiać. Służby bezpieczeństwa nie dopuściły do tego – zamachowiec został wyprowadzony z miasta jeszcze przed wizytą głowy Kościoła.
Iznik w północno-zachodniej Turcji znalazł się w centrum uwagi świata z powodu pierwszej zagranicznej pielgrzymki papieża Leona XIV. To właśnie tam papież zaplanował modlitwę i spotkania w związku z 1700. rocznicą I Soboru Nicejskiego, jednego z kluczowych wydarzeń w historii chrześcijaństwa.
Dzień przed wizytą do miasta przyjechał Mehmet Ali Agca. Jego obecność szybko odnotowały lokalne media. Były zamachowiec pojawił się m.in. przy historycznych obiektach w Izniku i wypowiadał się do dziennikarzy, wyrażając uznanie dla wizyty papieża oraz roli Watykanu w działaniach na rzecz pokoju. Podkreślał, że chciałby „powitać papieża w Turcji” i liczy na krótką rozmowę z nim.
Tureckie służby bezpieczeństwa od początku traktowały obecność Agcy jako potencjalne źródło napięć. W mieście już wcześniej obowiązywały zaostrzone środki bezpieczeństwa – kontrolowano dojazdy, sprawdzano tożsamość przyjezdnych i patrolowano okolice miejsc, które papież miał odwiedzić.
Według relacji mediów, jeszcze przed przyjazdem Leona XIV zapadła decyzja o usunięciu Agcy z Izniku. Mężczyzna został w asyście funkcjonariuszy wyprowadzony z miasta i nie miał możliwości zbliżyć się do trasy przejazdu papieża ani do miejsc spotkań. Dzięki temu uniknięto sytuacji, w której obecność zamachowca mogłaby przesłonić religijny i historyczny wymiar wizyty.
Mehmet Ali Agca to obywatel Turcji, który 13 maja 1981 roku oddał kilka strzałów do Jana Pawła II na Placu św. Piotra w Rzymie, ciężko raniąc papieża. Został zatrzymany na miejscu i skazany przez włoski sąd na karę dożywotniego pozbawienia wolności.
W 1983 roku Jan Paweł II odwiedził go w więzieniu i publicznie przebaczył zamachowcowi. Agca wyraził wówczas skruchę, ale do dziś nie wyjaśnił w pełni motywów swojego czynu. Po 19 latach we włoskim więzieniu został przekazany Turcji, gdzie odbywał karę za wcześniejsze zabójstwo dziennikarza. Na wolność wyszedł w 2010 roku, po łącznie 29 latach pozbawienia wolności.
Od tego czasu kilkakrotnie pojawiał się w mediach, komentując zarówno swoją przeszłość, jak i wydarzenia w Kościele. Jego obecność w miejscach związanych z papieżami za każdym razem budzi duże emocje i kontrowersje.
Papież Leon XIV odbywa obecnie swoją pierwszą zagraniczną pielgrzymkę. Program wizyty w Turcji obejmuje spotkania z władzami państwa, przedstawicielami różnych wspólnot religijnych oraz modlitwę w miejscach szczególnie ważnych dla historii Kościoła.
Iznik – starożytna Nicea – został wybrany nieprzypadkowo. To tam w 325 roku odbył się I Sobór Nicejski, podczas którego ukształtowano podstawowe elementy doktryny chrześcijańskiej, w tym wyznanie wiary odmawiane do dziś w wielu kościołach. Obecna wizyta papieża ma przypomnieć o tamtym wydarzeniu i jednocześnie podkreślić znaczenie dialogu oraz pokoju w dzisiejszym świecie.
Epizod z udziałem Mehmeta Ali Agcy nie zmienił planu papieskiej wizyty, ale pokazał, jak żywe pozostają rany historii i jak dużą wrażliwość władz budzi postać zamachowca sprzed ponad czterech dekad.
red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze