40-letni mężczyzna został zatrzymany przez bytomską policję w związku z napaścią na kobietę i jej syna. Miał on strzelić z pistoletu gazowego do swoich ofiar, a ponadto kilkakrotnie uderzyć kobietę bronią w głowę.
- Podejrzany się przyznał do stawianych mu zarzutów i złożył wyjaśnienia, w których podjął próbę umniejszenia swojej rangi - powiedział Daniel Hetmańczyk, Prokurator Rejonowy w Bytomiu. Jak dodał prokurator, zeznania 40-latka stoją w sprzeczności ze zgromadzonym w tej sprawie materiałem dowodowym. - Zeznania pokrzywdzonych całkowicie są odmienne od wyjaśnień złożonych przez podejrzanego - doprecyzował prokurator.