W dniu swoich 32. urodzin mistrzyni olimpijska we wspinaczce na czas przekazała kibicom wiadomość, która momentalnie obiegła sportowy świat: sezon 2026 ma być jej ostatnim w rywalizacji na najwyższym poziomie. „Jeszcze tylko kilka końcowych startów i ten rozdział dobiega końca” – napisała, podkreślając jednocześnie, że sport pozostanie ważną częścią jej życia, choć jej rola ma się stopniowo zmieniać.
Zawodniczka poinformowała, że myśl o takim zakończeniu dojrzewała w niej od dłuższego czasu. W opublikowanym oświadczeniu zaznaczyła, że chce pożegnać się ze sportem „na górze” i „po swojemu”, bez przypadkowości i bez odkładania tej decyzji na nieokreśloną przyszłość. Jednocześnie zastrzegła, że na szersze opowiedzenie całej historii przyjdzie jeszcze czas.
Zapowiedź emerytury nie oznacza natychmiastowego wycofania się ze стартów. Zgodnie z przekazanymi informacjami, w sezonie 2026 ma pojawić się jeszcze w kluczowych imprezach: w planach są m.in. zawody Pucharu Świata w Kraków(3–5 lipca 2026) oraz start w mistrzostwach Europy w Laval (28–30 sierpnia 2026). Sama zawodniczka zaprosiła też kibiców na swoje występy, nie ukrywając, że w sporcie nie ma gwarancji idealnego finału, ale deklarując, że zrobi wszystko, by zamknąć ten etap najlepiej, jak potrafi.
W ostatnich latach Mirosław stała się jedną z najważniejszych postaci światowej wspinaczki na czas. Wśród najgłośniejszych sukcesów wymienia się przede wszystkim złoty medal igrzysk olimpijskich w Paryż 2024, a także tytuły mistrzyni świata (Innsbruck 2018, Hachioji 2019, Seul 2025) i mistrzyni Europy (Edynburg 2019, Monachium 2022). Do tego dochodzą zwycięstwa w zawodach cyklu Pucharu Świata oraz rekordowe biegi, które na stałe wpisały ją w historię dyscypliny.
red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze