Wrocławscy policjanci zatrzymali 56-latka podejrzanego o wyjątkowo brutalny rozbój na 90-letniej mieszkance miasta. Do ataku doszło w połowie grudnia na klatce schodowej jednego z budynków. Sprawca miał uderzyć seniorkę pięścią, ukraść jej portfel, a na koniec kopnąć ją w twarz. Sąd zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt tymczasowy, a grożąca mu kara to nawet 15 lat więzienia.
Według ustaleń śledczych zdarzenie miało miejsce 15 grudnia po południu przy ul. Kamiennej we Wrocławiu. 90-latka wracała ze sklepu, gdy napastnik wbiegł za nią do klatki schodowej. Miał zagadnąć kobietę pytaniem, czy w budynku mieszka osoba o podanych przez niego danych. Kiedy seniorka odwróciła się, by odpowiedzieć, została uderzona pięścią w twarz, co doprowadziło ją do stanu bezbronności.
Po uderzeniu sprawca miał zabrać kobiecie portfel z dokumentami, w którym znajdowało się 100 zł. Na tym jednak nie zakończył ataku: zanim uciekł, miał kopnąć ofiarę w twarz. Policja podkreśla, że był to rozbój dokonany na osobie starszej, a sposób działania napastnika wskazywał na wykorzystanie chwili nieuwagi i zaskoczenia.
Po ataku mężczyzna miał opuścić Wrocław i uciec do Częstochowy. Tam został zatrzymany przez policjantów. Po doprowadzeniu do prokuratury usłyszał zarzut rozboju, a sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu go na trzy miesiące.
W tej sprawie stawką nie jest tylko skradziona gotówka. Śledczy mówią o czynnie zagrożonym karą do 15 lat pozbawienia wolności, a opis przemocy wobec 90-latki budzi szczególne poruszenie, bo doszło do niej w miejscu, które wiele osób traktuje jak najbezpieczniejsze – we własnym budynku, za drzwiami klatki schodowej.
red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze