Awanturą, ogólną frustracją i waleniem w meble skończyło się posiedzenie połączonych Sejmowych Komisji Kultury i Środków Przekazu oraz Kontroli Państwowej. Posłowie mieli przegłosować projekt uchwały zlecającej NIK skontrolowanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Chodzi o koncesje na naziemne nadawanie cyfrowe. katolicka telewizja Trwam nie uzyskała takiej koncesji, co wywołało lawinę protestów, także pośród Polonii. Posłowie zebrali się w tej sprawie po raz kolejny i po raz kolejny doszło do paraliżu obrad. Ponadgodzinna awantura przycichła jedynie podczas krótkiej wypowiedzi dyrektora Radia Maryja.