Sąd uniewinnił dwóch energetyków, którzy byli oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych. Według prokuratury, w ten sposób mogli się przyczynić do tragicznej śmierci dwóch dziewczynek, które zginęły w rzece porażone prądem.
- Nie ma przepisów, które jasno określałyby termin przydatności linii napięcia do użycia - uzasadnił wyrok sędzia Robert Bednarczyk. Według sądu, nie można wskazać winnego tej tragedii.