Za kilka lat Polacy znów zaczną jeździć koleją - mówi w Polskim Radiu 24 Wojciech Śmiech z miesięcznika "Rynek Kolejowy". Z przedstawionych niedawno danych PKP Intercity wynika, że spółka przewiozła w zeszłym roku o ponad pół miliona pasażerów mniej niż w roku 2011.
Prognozy na ten rok też nie są optymistyczne. Jednak zdaniem Wojciecha Śmiecha, za dwa lub trzy lata liczba pasażerów znów zacznie rosnąć. O popularności transportu szynowego świadczy kolej aglomeracyjna, która zdaniem eksperta jest często jedyną alternatywą dla transportu kołowego. Korki na drogach i na ulicach powodują, że kolej jest szybsza i wygodniejsza. Śmiech przypomina też, że już niedługo zakończy się modernizacja kilku ważnych linii kolejowych. Od 2014 roku na trasie z Warszawy do Gdańska pociągi będą się mogły poruszać z prędkością 200 kolometrów na godzinę. Krótszy czas dojazdu z Warszawy do Gdańska, Krakowa czy Katowic spowoduje, że chętnych na podróż będzie wtedy przybywać.