Konfederacja opowiada się za wetem prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE, ale jednocześnie wyraża wątpliwości wobec prezydenckiego pomysłu alternatywnego. – Nie wiadomo, skąd mają pochodzić pieniądze – mówił w Sejmie lider Konfederacji Krzysztof Bosak.
W czwartek prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że nie podpisze ustawy wdrażającej program SAFE, który zakładał wykorzystanie niskooprocentowanych pożyczek unijnych na szybkie wzmocnienie obronności państw UE. Polska była jednym z największych beneficjentów programu – złożony wniosek opiewał na 43,7 mld euro, a według rządu 89 proc. tych środków miało trafić do polskich firm zbrojeniowych.
W piątek w Sejmie lider Konfederacji Krzysztof Bosak wyraził poparcie dla prezydenckiego weta. – SAFE naraża Polskę na nieakceptowalne ryzyko polityczne związane z zasadą warunkowości. Zaciąganie tego zadłużenia w sposób proponowany przez rząd jest sprzeczne z konstytucją – podkreślał wicemarszałek Sejmu.
Bosak zwracał uwagę, że takie rozwiązania wymagają nowelizacji ustawy budżetowej, a rząd wielokrotnie unikał transparentnego ujawniania zadłużenia państwa, co określił jako „hipokryzję finansową”. – Polacy i tak będą musieli spłacić te pożyczki, które powinny spełniać konstytucyjny limit długu i być wpisane do planów budżetowych – dodał polityk.
Jednocześnie Konfederacja nie popiera prezydenckiej alternatywy w postaci tzw. polskiego SAFE 0 proc. – propozycji utworzenia w BGK Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych finansowanego z zysku Narodowego Banku Polskiego. Bosak podkreślał, że ustawa nie wyjaśnia mechanizmów finansowania i koncentruje się głównie na sposobie wydatkowania środków, wyprowadzając kompetencje poza Ministerstwo Obrony Narodowej i standardowe planowanie budżetowe.
Pomysł prezydenta i prezesa NBP Adama Glapińskiego przewiduje finansowanie funduszu m.in. z nadwyżek wynikających z wyceny złota w rezerwach NBP oraz „aktywnego zarządzania” rezerwami. Bosak zaznaczył jednak, że prosta i przejrzysta droga to wykorzystanie nadzwyczajnego zysku banku centralnego w ramach budżetu, a nie tworzenie nowych, mniej transparentnych mechanizmów.
Konfederacja w ten sposób wyraża zgodę na weto prezydenta, ale równocześnie dystansuje się do jego alternatywnej koncepcji, podkreślając potrzebę transparentności i zgodności z konstytucją przy finansowaniu bezpieczeństwa państwa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze